Las Vegas – praktyczny przewodnik po Stolicy Rozrywki

Las Vegas posiada najjaśniejszą ulicę świata, którą widać nawet w przestrzeni kosmicznej. Niestety nie byłam w kosmosie i nie wybieram się tam w najbliższym czasie, ale mogę potwierdzić tę informację dzięki zdjęciom NASA. Powstanie stolicy hazardu w stanie Nevada (na terenach pustynnych) udowadnia, że upór i wiara w sukces umożliwia spełnienie nawet najdziwniejszych pomysłów. Mimo upływu lat, tłumy wciąż przyjeżdżają do Las Vegas – jego popularność nie słabnie. W 2017 roku odwiedziło je 40 milionów osób.

POŁOŻENIE: 

Światowa Stolica Rozrywki, będąca rajem dla hazardzistów i imprezowiczów, powstała pośrodku niczego. Miliony świateł i neonów silnie kontrastuje z okolicą, w której dominują krajobrazy pustynne. Miasto położone jest w dolinie. Zaledwie 0,04% powierzchni Las Vegas zajmują wody, wskutek czego powstało wiele programów dotyczących oszczędnego nawadniania licznych trawników w mieście. Aby lepiej zobrazować pustynny charakter Nevady, załączam zdjęcia:

5
7

TROCHĘ HISTORII:

W 1829 roku pewien hiszpański badacz natknął się na zielony punkt podczas swojej podróży, którym był obszar dzisiejszego miasta, któremu nadał nazwę „Las Vegas” (hiszp. „łąki”). Tereny te początkowo należały do Meksyku. Zamieszkiwali je rdzenni Indianie. Po przejęciu ziem przez USA (1885) zostały stopniowo zagospodarowywane przez Mormonów. Pod koniec XIX wieku członkowie sekty prowadzili tam misje nawracania Indian.

W latach 1951 – 1992 w Nevadzie podejmowano próby stworzenia bomby atomowej. Obserwacja atomowych grzybów na horyzoncie była świetną atrakcją dla odwiedzających Las Vegas. Ogromny wpływ na rozwój miasta miała bez wątpienia legalizacja hazardu w 1931 roku, dzięki czemu powstało wiele luksusowych hoteli i kasyn. Większość z nich zakładali gangsterzy i mafiozi. Pierwszym kasynem w Las Vegas było Northern Club (obecne La Bayou).

Niektórzy uważają, że do sukcesu miasta przyczynił się burmistrz Oscar Goodman. Przeszłość tego Pana jest dość… ciekawa i idealnie wpasowała się w miejsce, nad którym sprawuje pieczę. Oprócz funkcji fotografa Playboya, przez 40 lat był adwokatem największych członków mafii. Po zakończeniu kariery prawniczej przejął urząd burmistrza na trzy kadencje – był to maksymalny czas pełnienia tej funkcji przez tę samą osobę. Po dwunastu latach rządów kolejne wybory wygrała jego żona. Goodman zagrał w wielu filmach (Casino, Ocean’s Eleven, Godziny szczytu 2, Kryminalne zagadki Las Vegas, Kac Vegas) dzięki wprowadzonej przez niego niegdyś zasadzie: pozwolenie na kręcenie filmów w Las Vegas można uzyskać tylko wtedy, gdy on sam w nich zagra. Długo nie znikał z pierwszych stron gazet za sprawą kłótni z Obamą. Groził, że w razie wizyty prezydenta w mieście ogłosi remont wszystkich ulic przy lotnisku, uniemożliwiając mu przejazd do centrum. Przez swoje odważne kroki wielokrotnie narażał się Komisji Etyki. Jego działania nie są godne pochwały ale trzeba przyznać, że dzięki takim wybrykom wciąż słychać było o Las Vegas.

KILKA CIEKAWOSTEK ZWIĄZANYCH Z MIASTEM: 

  1. Aż 12 spośród 20 największych hoteli na świecie znajduje się w Las Vegas.
  2. Ze względu na ogromną ilość Hawajczyków (mieszkańców i turystów) miasto nazywane jest 9 wyspą Hawajów.
  3. Las Vegas posiada jeden z największych współczynników samobójstw w USA.
  4. Wysoki jest również współczynnik ślubów i rozwodów, które można uzyskać w mieście błyskawicznie.
  5. Prostytucja jest tam zakazana, ale spacerując po najsławniejszej części miasta odniosłam zupełnie inne wrażenie…
  6. W podziemnych tunelach (chroniących Las Vegas przed powodzią) mieszka ponad tysiąc bezdomnych. Większość z nich to nałogowi gracze, którzy stracili w kasynach cały swój dobytek.
  7. W 2004 roku Brytyjczyk Ashley Revell sprzedał wszystko co miał i postawił 135 tysięcy dolarów na jeden rzut ruletki w Plaza Hotel Casino. Kulka zatrzymała się na czerwonym polu o numerze 7 – wygrał ponad 270 tysięcy dolarów.
  8. Nie wszystkim poszczęściło się w Las Vegas – bynajmniej nie właścicielowi zburzonego hotelu Harmon. Budowa jego kompleksu pochłonęła 8,2 miliarda dolarów. Należałoby do tego doliczyć koszt wyburzenia (30 milionów dolarów) i dodać, że ze względu na zbyt słabą konstrukcję obiekt nie ugościł ani jednego klienta.
  9. Michael Jackson zamierzał wybudować w Stolicy Rozrywki hotel z 15-metrowym robotem, wykonującym Moon Walk. Skończyło się jedynie na planach.

JAK DOSTAĆ SIĘ DO LAS VEGAS? 

W znalezieniu dogodnego połączenia pomoże Wam internetowa wyszukiwarka eSky.pl. Głównym portem lotniczym jest pobliskie lotnisko McCarran, które wypełniono kasynami po brzegi, w razie parcia na hazard już po przylocie. Posiada dwa terminale pasażerskie (1 i 3) połączone bezpłatnym shuttle-bus. Jeśli ktoś posiada już bilety do innego amerykańskiego miasta, może dojechać do Las Vegas autobusem Greyhound – amerykańskim przewoźnikiem, który można nazwać odpowiednikiem naszego Polskiego Busa (bilety można zakupić na stronie internetowej).

DOJAZD Z LOTNISKA DO CENTRUM:

Autobusem: Należy udać się do Terminalu 1 (piętro 0), skąd odjeżdżają autobusy linii 108, 109 A i B (firma RTC). Koszt biletu wynosi 1,75$. Linia 108 odbywa stamtąd kurs do Downtown Transportation Center (DTC), natomiast Linia 109 kursuje z South Strip Transfer Terminal (STT) przez lotnisko do DTC. Na stronie internetowej lotniska istnieje możliwość zaplanowania dojazdu (klikając tutaj).

Taksówką: Postoje mieszczą po wschodniej stronie hali przylotów. Należy kierować się do wyjść 1-4. Wszystkie taksówki posiadają taksometry. Większość firm nie akceptuje zapłaty kartą kredytową. Proponuję oddalić się trochę od lotniska i zamówić Ubera pół kilometra dalej. Różnica w cenie będzie porażająca.

Warto sprawdzić na mapie czy odległość pomiędzy lotniskiem a Waszym hotelem rzeczywiście wymaga korzystania z transportu. Port lotniczy McCarran położony jest w odległości 2km od sławnej ulicy z Las Vegas Strip, na której prawdopodobnie mieści się Wasz hotel. 

PORUSZANIE SIĘ PO MIEŚCIE: 

Jeśli nie lubicie długich spacerów (które polecam), można skorzystać z usług autobusów lub kolejki. Opis środków transportu przedłużyłby wpis o kolejny kilometr, dlatego też zainteresowanych odsyłam na stronę internetową, w której szczegółowo opisano transport w mieście.

CZY W LAS VEGAS JEST BEZPIECZNIE?

Co noc wracałyśmy z koleżanką do hotelu pieszo, pokonując najdłuższą i najsławniejsza ulicę w mieście. Nie brzmi to najrozsądniej, ale ani przez chwilę nie poczułyśmy się zagrożone – w weekendowe noce po głównej ulicy spacerują tysiące osób. W tygodniu nie ma już takich tłumów, dlatego należy zachować ostrożność. W mieście nie brakuje szaleńców, którzy prowadzą zaciętą dyskusję ze swoją osobą, ale wydają się być niegroźni i jest ich znacznie mniej niż w Downtown Los Angeles.

Tragiczne wydarzenie z 1 października 2017 pokazuje, że odpowiedź na to pytanie nie jest taka prosta. Tego dnia, podczas jednego z koncertów w Las Vegas miała miejsce największa strzelanina w USA. Zginęło 58 osób, 511 zostało rannych. Sprawca – Stephen Paddock – po przeprowadzeniu ataku popełnił samobójstwo.

ILE NOCY SPĘDZIĆ W LAS VEGAS?

W pytaniu celowo pojawiło się słowo „noc”. Las Vegas za dnia wygląda jak miasto widmo. Ciężko spotkać wtedy kogoś na ulicy, podczas gdy po zmroku trudno przejść przez słynny bulwar w samotności. Myślę, że pytanie Ile nocy spędzić w Las Vegas? jest równoznaczne z zapytaniem: Ile nocy z rzędu potraficie imprezowaćAby zobaczyć główne atrakcje i poczuć klimat miasta powinny wystarczyć Wam 2-3 doby. Zwiedzanie tego miejsca za dnia jest trochę bez sensu. Nocą miasto rozświetlają liczne neony, dzięki którym wszystko wygląda efektowniej!

Uwaga: poniedziałek poza sezonem to najsłabszy dzień na wizytę w Vegas. Miejscowi twierdzą, że nic się wtedy nie dzieje. Nawet większość klubów jest wtedy zamknięta i zbiera siły po weekendzie. Najlepszym rozwiązaniem jest weekendowa wizyta w Vegas, choć wtedy ceny za nocleg będą znacznie wyższe.

GDZIE NOCOWAĆ? 

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że ceny noclegów w Las Vegas są niskie (biorąc pod uwagę standard pokojów). Praktycznie wszystkie hotele posiadają kasyna zapewniające ogromne dochody, przez co noclegi dostępne są za grosze (poza weekendami). Ze względu na 40 milionów turystów rocznie należy pomyśleć o wcześniejszej rezerwacji. Warto wybrać jeden z hoteli w obszarze Las Vegas Strip, najlepiej w części zwanej Nowe Las Vegas – pomiędzy hotelem Luxor a Wynn.

Szukając noclegu dla naszej 8-osobowej grupki zdecydowaliśmy się na hotel Wyndham Desert Blue. W cenie 70zł za osobę otrzymaliśmy ogromny Penthouse z przepięknym widokiem na Las Vegas Strip. W hotelu był też oczywiście basen.

ZANIM ZACZNIECIE ZWIEDZANIE, PAMIĘTAJCIE O:

  • wygodnych butach – mimo, że jest to Las Vegas, odradzam szpilki. Główna ulica liczy prawie 7 kilometrów. Jeśli chcecie zobaczyć całość albo chociaż sporą część, warto założyć sprawdzone obuwie.
  • dokumencie tożsamości (który potwierdza, że ukończyliście 21 lat). W przeciwnym razie nie zostaniecie wpuszczeni do kasyn i klubów.
  • nierobieniu zdjęć w kasynach (czytaj: potajemnym fotografowaniu). Obsługa może Was wyprosić z lokalu, ale zazwyczaj kończy się tylko na upomnieniu.
  • zabraniu gotówki – w niektórych miejscach nie akceptuje się zapłaty kartą kredytową (z obawy przed zadłużeniem klienta w mieście hazardu).
  • możliwości picia alkoholu na ulicach. Często jednak nie można spożywać go w szklanych opakowaniach, np. podczas różnych przedstawień.
  • darmowym alkoholu w każdym kasynie podczas gry (choć wskazane są drobne napiwki).
  • braku zegarów w kasynach. Nie jest to niedopatrzenie ze strony właścicieli. Wręcz przeciwnie – w ten sposób klienci łatwo tracą poczucie czasu.

ATRAKCJE LAS VEGAS:

Główne atrakcje stanowią hotele i kasyna, skupione przy Las Vegas Boulvard (Las Vegas Strip). Co ciekawe, większość siedmiokilometrowego odcinka formalnie znajduje się poza granicami miasta. Spacerując tam, w jeden wieczór można przenieść się do Wenecji, Nowego Jorku, Paryża czy też jednego z egipskich miast. Możecie spróbować szczęścia praktycznie w każdym kasynie – nawet jeśli nie jesteście Gośćmi hotelowymi danego obiektu (jedynym warunkiem jest ukończenie 21 roku życia).

NAJSŁYNNIEJSZE HOTELE-KASYNA:

TREASURE ISLAND to hotel połączony z kasynem, który nawiązuje do tropikalnych klimatów. Codziennie, przy budynku odbywa się darmowe show z pięknymi syrenami w roli głównej (trwające 20 minut). Zdecydowanie warto znaleźć czas na obejrzenie tego spektaklu! Przedstawienie odbywa się trzy razy dziennie. Tablica informująca o godzinach show znajduje się przy hotelu. Warto zjawić się tam co najmniej 20 minut wcześniej, aby zająć dobre miejsce i cokolwiek zobaczyć – zainteresowanych spektaklem jest naprawdę sporo. 

Hotel-kasyno MIRAGE oferuje turystom znakomite widowisko, jakim jest wybuch wulkanu. Muzyka, gorące podmuchy i efekty świetlne z pewnością zrobią na Was duże wrażenie! Jest to bez wątpienia jedna z najlepszych atrakcji w mieście. Widowiska odbywają się od 19:00 do 24:00, co piętnaście minut. 

giphy-downsized-large (1).gif

Nie sposób przejść obojętnie wobec luksusowego kompleksu Bellagio, które oferuje najlepsze (moim zdaniem) widowisko w całym Las Vegas. Jesto to pokaz fontann na 8-hektarowym sztucznym jeziorze. Woda porusza się w rytm muzyki Andrea Bocelli, Elvisa Presleya, Celine Dion, Michaela Jacksona, a nawet Tiesto. Pokazy odbywają się co pół godziny w dzień i w nocy. Warto udać się tam wieczorem, aby zobaczyć dodatkowe efekty świetlne. 

giphy-downsized-large.gif

Kolejne miejsce z pewnością kojarzą fani kultowego Kac Vegas. Właśnie tam bohaterzy filmu spędzili ciekawy Wieczór Kawalerski. Mowa o ogromnym kompleksie CAESARS PALACE. Przy wejściu do kasyna powita Was sam Cezar.

EXCALIBUR to ciekawa budowla przypominająca zamek z Disneya. Mieści się w niej hotel oraz kasyno. Wiele osób twierdzi, że kompleks wygląda raczej kiczowato. Być może mają rację, ale  jest to bez wątpienia przepiękny kicz – z najwyższej półki!

NEW YORK – NEW YORK to kolejne niesamowite połączenie hotelu z kasynem, które nawiązuje do panoramy Manhattanu. W skład kompleksu wchodzą kopie kilku znanych nowojorskich budynków. Nie zabrakło w nich imitacji wieżowca Chryslera oraz Empire State Building. Vegas doczekało się nawet posiadania własnej Statuy Wolności, która jest o połowę mniejsza od oryginalnej. Rozległy obszar Central Parku w kompleksie zajmuje ogromne kasyno.

Amerykańskie zamiłowanie do Paryża odzwierciedlono poprzez stworzenie PARIS LAS VEGAS. W jego skład wchodzi replika wieży Eiffla, Plac de la Concorde, Łuk Triumfalny, a także Le Théâtre des Arts. Co ciekawe, według pierwotnych założeń wieża Eiffla miała mieć takie same wymiary co paryska. Ze względu na bliskość lotniska poprzestano na wieży o połowę mniejszej.

light-skyline-night-city-paris-cityscape-1323494-pxhere.com

Skoro w Las Vegas znalazło się miejsce na Paryż, Nowy Jork, Egipt, nie mogło zabraknąć włoskiego klimatu. Kompleks THE VENETIAN posiada 7074 pokoje hotelowe, wielkie kasyno, centrum handlowe, a także muzea. Precyzja, z jaką odtworzono najbardziej charakterystyczne budowle włoskiego miasta, jest wręcz porażająca. Jeśli ktoś nie miał okazji popływać gondolą, może to zrobić w Las Vegas. Wysokie ceny za taki rejs sprawią, że poczujecie się jak w Wenecji. W centrum handlowym powstała przepiękna mozaika na suficie. Właściwie to bardziej pasuje do niej określenie dzieło sztuki. W galerii handlowej wybudowano scenę, na której odbywają się koncerty muzyczne. Najczęściej rozbrzmiewa tam muzyka klasyczna.

LUXOR to kolejne oryginalne połączenie hotelu z kasynem. Jego wygląd nawiązuje do starożytnego Egiptu. W skład kompleksu wchodzi replika posągu Sfinksa i grobowca Tutanchamona. Największym elementem jest wielka piramida licząca 110 metrów, 30 pięter i 4407 apartamentów, która wysyła wiązkę światła do nieba ze swojego szczytu.

20150915_233039

Kolejnym interesującym obiektem jest STRATOSPHERE TOWER, będąca drugą najwyższą wieżą widokową na zachodniej półkuli (pierwszą jest wieża w Toronto). Liczy ponad 350 metrów wysokości. W obiekcie mieści się hotel, taras widokowy, restauracje, najwyżej położony park rozrywki na świecie, sklepy z pamiątkami, a także – jak na Las Vegas przystało – kasyno. Koszt wstępu na taras widokowy – 15$. 

stratosfera

PRZEDSTAWIENIA, SPEKTAKLE, SHOW:

Podczas pobytu w mieście warto udać się na jedno z przedstawień. Wybór jest ogromny, przedział cenowy również. Większość z nich należy zarezerwować z wyprzedzeniem. Czasami można zakupić je w ostatnim dniu z 50% zniżką (większość punktów sprzedaży znajduje się na Las Vegas Strip). Warto udać się show, które odbywa się codziennie we wspomnianym wcześniej hotelu Circus Circus Las Vegas. Szczegóły dotyczące przedstawienia można znaleźć na stronie internetowej hotelu, klikając tutaj.

INTERESUJĄCE SKLEPY: 

Swoją siedzibę ma tutaj M&M’s z ogromnym wyborem rodzajów kolorowych kulek. Jest również sklep Coca-coli, serwujący 16 różnych smaków tego napoju. Warto też zajrzeć do Hard Rock Cafe, w którym zgromadzono pamiątki po gwiazdach światowego formatu (m.in. sukienka Amy Winehouse, mikrofon Franka Sinatry, koszula Jimmiego Hendrixa, a także… toster Johna Eltona).

ŚLUBY W KAPLICACH LAS VEGAS:

Światowa Stolica Hazardu i Rozrywki jest także Stolicą Ślubów. W ubiegłym roku w słynnych Wedding Chapels 115 tysięcy par zdecydowało się na przypieczętowanie swojego związku. Decyzję o wyborze Las Vegas na miejsce swojego ślubu podjęli m.in: Elvis Presley i Priscilla Beaulie, Britney Spears i Jason Alexander, Angelina Jolie i Bob Thorton, Frank Sinatra i Mia Farrow, Bruce Willis i Demi Moore, Richard Gere i Cindy Crowford, Pamela Anderson i Rick Salomon, Bon Jovi i Dorothea Hurley, Jane Fonda i Roger Vadim. Pod względem prawnym, śluby w Las Vegas są równe zawieraniu ślubów w innych częściach świata. Najwyraźniej ten szczegół umknął wymienionym osobom, z wyjątkiem Bona Jovi i Dorothy Hurley. Jeśli ktoś chciałby pójść w ślady pozostałych par, rozwód w tym mieście można uzyskać równie szybko.

Biznes ślubów w Vegas jest na tyle dochodowy, że postanowiono zdecydować się na dość… niekonwencjonalne rozwiązania. Jednym z nich jest kaplica DRIVE-THRU, w której para podjeżdża do okienka i po kilku minutach jest już po ślubie, bez wysiadania z samochodu. Oczywiście wcześniej należy stawić się w lokalnym urzędzie i przygotować wszelkie dokumenty potrzebne do zaślubin.

vegas chaper

CO ROBIĆ W LAS VEGAS W CIĄGU  DNIA? 

ODSYPIAĆ NOC.

Jeśli takie rozwiązanie Was nie satysfakcjonuje, ZACHĘCAM DO ODWIEDZIN MUZEÓW. Zdaję sobie sprawę z tego, że słowa „Las Vegas” i „Muzea” trochę się gryzą. Niemniej jednak, nawet Światowa Stolica Rozrywki zadbała o to, aby nie zabrakło ich w tym mieście.

  • Najciekawszym jest MOB – Muzeum Zorganizowanej Przestępczości i Egzekwowania Prawa. Ta interesująca atrakcja powstała w głównej mierze dzięki członkom mafii, a zarazem właścicielom hoteli i kasyn, którzy odcisnęli wystarczający ślad w historii miasta, aby doszło do powstania takiego muzeum (bilety można zakupić na stronie internetowej obiektu, klikając tutaj, wstęp: 21$).
  • Miłośnicy samochodów powinni odwiedzić Hollywood Cars Museum. Znajduje się tam ponad 100 pojazdów, które brały udział w znanych produkcjach filmowych, m.in: Bonnie i Clyde, Powrót do przyszłości, Nieustraszony, Powrót Batmana, Robocop, przygody Jamesa Bonda oraz Szybcy i Wściekli (wstęp 20$, dzieci i młodzież do lat 16 – bezpłatnie, bilety można kupić jedynie w kasach przy obiekcie. Klikając tutaj można pobrać kupon rabatowy o wartości 5$).

PROPONUJĘ ZWIEDZIĆ OKOLICĘ.

Warto wypożyczyć samochód podczas pobytu w Las Vegas (wyszukiwarka wypożyczalni). Miasto stanowi doskonały punkt wypadowy do pobliskich Parków Stanowych i Narodowych: Death Valley, Valley of Fire, Zion National Park, Red Rock Canyon czy Mojave Desert. W sąsiedztwie Las Vegas znajduje się również Zapora Hoovera.

Rozumiem wszystkich, którym miejsce kojarzy się z wszechobecną tandetą. Faktycznie, poniekąd jest to jeden wielki kicz. Niemniej jednak, coraz nowsze hotele, luksusowe kasyna i ogromne multikompleksy potrafią zachwycić niejednego turystę. Mój aparat w telefonie wiele razy nie podołał ilościom świateł i neonów na tamtejszych ulicach. Ciężko wyobrazić sobie jak wielkie pieniądze wpompowano w to miejsce. Uważam, że Las Vegas w pełni zasługuje na miano Światowej Stolicy Rozrywki, na które pracowało latami. Panująca tam atmosfera jest specyficzna i nie do podrobienia!

Szkocja – informacje praktyczne

Szkocja nie należy do tanich destynacji turystycznych. Ceny noclegów i dań w restauracjach potrafią skutecznie odstraszyć turystów, niezarabiających w funtach lub euro. Nie musi być jednak aż tak tragicznie! W tym wpisie postaram się przedstawić w jaki sposób zwiedzić Szkocję, nie wydając przy tym milionów.

CZY SZKOCJA JEST PAŃSTWEM?

Szkocja to część państwa – Wielkiej Brytanii, która z kolei wchodzi w skład Zjednoczonego Królestwa i Irlandii Północnej (tę zawiłość prosto i zwięźle wyjaśnia tekst, który znalazłam podczas przygotowań do wyjazdu, dostępny tutaj). Szanse na stworzenie ze Szkocji niepodległego państwa wzrosły z powodu Brexitu. Chęć pozostania Szkotów w Unii Europejskiej byłaby mocnym argumentem, popierającym odcięcie się od Wielkiej Brytanii.

Szkocję zamieszkuje 5,3 mln osób. Władzę wykonawczą sprawuje rząd w Londynie, mimo, że utworzono też Szkocki Parlament z siedzibą w Edynburgu (zajmujący się m.in. sprawami związanymi ze zdrowiem i edukacją). Stolicą jest Edynburg, zaś największym miastem Glasgow (niespełna 600 tys. mieszkańców). Jedynym sąsiadem Szkocji jest Anglia.

Szkocja posiada dwie flagi. Pierwsza z nich nawiązuje do jej patrona – Świętego Andrzeja, którego ukrzyżowano. Na jego prośbę belki krzyża ustawiono ukośnie. Kolor niebieski w tle symbolizuje niebo (jego odcień nie jest ściśle określony). Druga flaga Szkocji przedstawiająca lwa na żółtym tle zarezerwowana jest dla rodziny królewskiej – tylko ona może się nią posługiwać.

800px-Flag_of_Scotland.svg
źródło: Flag of Scotland, Wikimedia Commons, domena publiczna

Royal_Banner_of_Scotland_(1-2).svg
źródło: Royal Banner of Scotland, Wikimedia Commons, domena publiczna

PRZED WYJAZDEM:

  • W gniazdkach na terenie Wielkiej Brytanii płynie prąd o napięciu 240V. Aby używać przedmiotów elektrycznych z Polski, niezbędny będzie adapter prądu, dostępny w wielu supermarketach w Polsce, a także w sklepach ze sprzętem elektrycznym (5zł/sztuka). Można je też kupić na lotniskach.
  • Kolejną rzeczą jest ustawienie odpowiedniego czasu – przesunięcie zegarków o godzinę do tyłu. 
  • Warto wziąć ze sobą parasol  i okulary słoneczne. Wszystko jest tam w kratkę, pogoda również. Zgodnie ze znanym powiedzeniem mieszkańców, jeśli nie podoba Ci się pogoda w Szkocji, poczekaj 5 minut.
  • Osoby rozważające wypożyczenie samochodu w Szkocji powinny wziąć pod uwagę fakt, że na ulicach Wielkiej Brytanii obowiązuje ruch lewostronny.

DCIM101GOPROGOPR0348.

JĘZYK: 

Oficjalnym językiem jest angielski. Jego szkocka odmiana sprawia, że kilka razy podczas pobytu w Glasgow zastanawiałam się, w jakim języku mieszkańcy bezskutecznie próbują mi coś przekazać. Szkocki akcent bardzo mi się podoba, ale nie ułatwia sprawy. Nie piszę tego po to, aby kogoś załamać – wręcz przeciwnie. Nie należy przejmować się tym, że ta odmiana angielskiego może stworzyć problemy. Szkoci najwyraźniej przyzwyczaili się do tego, że nikt ich nie rozumie (nawet Anglicy!) i cierpliwie powtarzają słowa, które w pierwszej chwili zdają się być językiem z kosmosu. Jeśli ktoś chciałby usłyszeć Szkota podczas rozmowy, odsyłam do filmiku dostępnego tutaj.

Co ciekawe, mieszkańcy północnej części Szkocji, m.in. Hebrydów czy wyspy Skye posługują się dodatkowo językiem Gaelic. W tym przypadku z czystym sumieniem można stwierdzić, że jest to język z kosmosu, w którym powstało kilka piosenek (m.in. zespołu Capercaillie). W telewizji TV Alba nie usłyszymy języka angielskiego, będzie to Gaelic. W tym języku prowadzone są również niektóre audycje radiowe.

784706_513863ad
autor zdjęcia: James Denham, źródło, licencja.

WALUTA:

Jednostką monetarną Szkocji jest funt szterling, nieoficjalnie zwany funtem brytyjskim (1GBP = 4,77zł, kurs z października 2017). 1 funt dzieli się na 100 pensów.

Szkocja posiada w obiegu własną wersję funtów, których banknoty różnią się wyglądem od funtów brytyjskich. Wydawane są przez Bank of Scotland (szósty najbogatszy bank na świecie!), Royal Bank of Scotland oraz Clydesdale Bank. Każdy z nich produkuje swoje wersje. Należy pamiętać, że takie funty są akceptowane jedynie na terenie Szkocji. Pamiętajmy, aby nie przywozić ich do Polski. Można je wymienić m.in. w takich miejscach w Szkocji, jak: kantory, banki, hotele oraz punkty informacji turystycznej.

3411120241_e6a1f06300_b
autor zdjęcia: Howard Lake (flickr.com), licencja

JAK DOSTAĆ SIĘ DO SZKOCJI? 

Najprostszy i najtańszy sposób to podróż samolotem. Ceny biletów stwarzają kolejny dobry argument przemawiający za tym, aby odwiedzić Szkocję. Loty do Glasgow czy Edynburga można zakupić już w cenie 118zł. Niekiedy można było załapać się na atrakcyjniejsze promocje ( w styczniu 2016 bilety kosztowały 39zł w dwie strony). Ceny dotyczą lotów z małym bagażem podręcznym. Warto śledzić promocje linii lotniczych – pomoże w tym wyszukiwarka lotów eSky.

GLASGOW: Ryannair oferuje przelot z Modlina, Wrocławia i Bydgoszczy do międzynarodowego portu lotniczego Glasgow, położonego 15km od centrum miasta. Możliwy jest również wylot z Rzeszowa (Ryannair) do Prestwick, oddalonego od Glasgow o 50km. WizzAir umożliwia wylot na międzynarodowy port lotniczy Glasgow z Gdańska, Katowic i Warszawy (lotnisko Chopina).

EDYNBURG: Linia lotnicza Ryannair oferuje przelot do portu lotniczego w Edynburgu z Gdańska, Modlina, Katowic, Krakowa, Poznania i Szczecina.

DOJAZD Z LOTNISKA DO CENTRUM:

  • Międzynarodowy port lotniczy Glasgow: Przy wyjściu z budynku terminala trzeba skręcić w lewo, należy iść wzdłuż ulicy, aż do przystanku Glasgow Shuttle 500. Koszt biletu wynosi 7,50GBP. Warto kupić bilet w dwie strony w cenie 10GBP, ważny przez 28 dni od daty skorzystania z kursu w jedną stronę (można je kupić u kierowcy). Autobus kursuje co 15min (po godz. 23:00 co pół godziny). Po 20 minutach byliśmy już w centrum miasta. Możliwe przystanki to: dworzec centralny Glasgow, George SquareBuchanan Bus Station. 
  • Port lotniczy Prestwick: Wychodząc ze strefy przylotów należy kierować się w prawo i przejść przez cały terminal wzdłuż stanowisk check-in, aż do schodów na górę. Następnie, trzeba przejść przez kładkę nad ulicą i torami, po czym zejść na peron. Odjeżdżają tam trzy pociągi na godzinę. Po okazaniu karty pokładowej można otrzymać zniżkę – cena za bilet wynosi wtedy 3,7GBP. Pociąg pokonuje odległość z lotniska do stacji Glasgow Central w 50min.
  • Port Lotniczy w Edynburgu: Lotnisko w Edynburgu jest bardzo dobrze skomunikowane z centrum miasta. Najtańszym sposobem jest dojazd lokalnym autobusem Lothian Bus nr 35, który dowiezie nas do Edinburgh Ocean Terminal. Można też wysiąść szybciej, m.in. na Royal Mile czy też w okolicy Muzeum Narodowego Szkocji. Koszt jednorazowego biletu wynosi 1,60GBP. Jeśli ktoś chciałby wykupić bilet dzienny, cena wynosi 4GBP. Podróż zajmuje ponad godzinę. Autobus kursuje co 15-30min, począwszy od 5.56 ( w weekendy od 7:30) aż do 23.05. Można też skorzystać z autobus Airlink 100, kursującego przez całą dobę co 10-15min (w nocy co 30min). Dowiezie nas do przystanku Waverley Bridge w 30min. Koszt biletu w jedną stronę wynosi 4,50GBP. Warto kupić bilet w dwie strony w cenie 7,50GBP. Bilety można zakupić u kierowcy autobusu.

27161562004_b972a78b43_k
źródło: Eddie, licencja.

KOMUNIKACJA POMIĘDZY GLASGOW A EDYNBURGIEM:

W przypadku pociągów warto kupić bilety przez Internet i od razu wybrać godziny wyjazdu oraz przyjazdu. Najtaniej będzie, gdy data wyjazdu i powrotu będzie taka sama. Wraz ze znajomymi wybrałam się z Glasgow do Edynburga, aby tam spędzić jeden dzień i wrócić w godzinach wieczornych. Za bilet w dwie strony zapłaciliśmy 12,60GBP. Można go zakupić na tej stronie. Nie otrzymamy zakupionego przez nas biletu na pocztę elektroniczną. W zamian za to dostaniemy numer zamówienia, który należy podać w automacie na dworcu i w ten sposób odebrać go (dlatego warto pojawić się na dworcu wcześniej). W Glasgow istnieją dwa poziomy dworca kolejowego i z obu miejsc odjeżdża pociąg do Edynburga – warto dopytać się tamtejszych pracowników o miejsce odjazdu naszego pociągu. Poza opcją z pociągami, z Glasgow do Edynburga można wybrać się również autobusem National Express, jednak przewoźnik oferuje znacznie mniej połączeń.

PORUSZANIE SIĘ PO EDYNBURGU I GLASGOW:

Przed wyjazdem warto zainstalować bezpłatną i prostą w obsłudze aplikację MAPS ME. Jest to nawigacja, która działa bez połączenia z Internetem (potrzebujemy go jedynie w celu pobrania mapy danego miejsca). Dzięki niej można z łatwością namierzyć pobliskie atrakcje, lokale, bary, muzea, supermarkety czy też zlokalizować najbliższy bankomat.

W Edynburgu wszystkie główne atrakcje miasta położone są blisko siebie, dlatego też nie korzystaliśmy z transportu publicznego.

W Glasgow również poruszaliśmy się pieszo, korzystając z metra tylko raz. Jeśli ktoś nie lubi długich spacerów, może skorzystać z metra czy też z autobusów miejskich. Cena jednorazowego biletu autobusowego na krótki przejazd wynosi 1,40GBP, dłuższy przejazd kosztuje 2,15GBP, natomiast bilet dobowy można zakupić w cenie 4,50GBP. Bilety można nabyć w autobusie u kierowcy. Cena za przejazd metrem wynosi 1,65GBP (bilet dzienny – 4GBP). Bilety można kupić w automatach, przy wejściu na stację. Linia metra układa się w kształt litery O, dwukrotnie przecinając rzekę Clyde. Posiada 15 stacji, o łącznej długości 10,4km. Warto dodać, że metro w Glasgow jest jednym z najstarszych w Europie, zaraz po Londynie i Budapeszcie. Każdego dnia korzysta z niego 35 tysięcy osób (dla porównania: metro w Londynie obsługuje 5 milionów pasażerów dziennie, metro warszawskie – 700 tysięcy osób).

Glasgow_SPT_Subway_Map.svg
Metro w Glasgow, źródło: Wikimedia Commons, licencja.

GDZIE NOCOWAĆ? 

Porównując ceny noclegów w Glasgow z kosztem zakwaterowania w Edynburgu, zdecydowaliśmy się na to pierwsze miasto (oferujące niższe ceny). Wybraliśmy hotel Tartan Lodge (235 Alexandra Parade, Glasgow, w pobliżu autostrady M8). Obiekt jest dobrze zlokalizowany – położony w sąsiedztwie katedry Świętego Munga i Necropolis (20min pieszo od George Square). Hotel przypomina z zewnątrz mały zamek. Tartan Lodge oferuje noclegi w cenie od 98zł/osoba/doba do 155zł/osoba/doba. Nasz pokój był ładny, czysty i posiadał łazienkę. Szczegóły rezerwacji dostępne są tutaj. Poniższe zdjęcia pochodzą ze strony booking.com:

GDZIE ZJEŚĆ SMACZNIE I TANIO?

Jak już wspominałam wcześniej, ceny w restauracjach mogą skutecznie odstraszyć odwiedzających Glasgow czy Edynburg. Jest jednak na to rozwiązanie! Warto wstąpić na obiad do pubów, które oferują smaczne dania w niższej cenie (hamburgery, Haggis czy też sławne Fish&Chips można zakupić już od 5GBP).

Niektóre lokale oferują też breakfast served all day – śniadania serwowane przez cały dzień. Szkoci zaczynają swój dzień od sytego posiłku, a więc ciepłe i spore śniadanie może zastąpić danie obiadowe, a tym samym poratować kieszeń.

Można też pójść w nasze ślady i po części zrezygnować z tradycyjnych dań szkockich – stołowaliśmy się m.in. w pizzerii w Glasgow. Przekonały nas ceny w lokalu wraz ofertą dnia (duża pizza w cenie 5GBP). W Edynburgu wstąpiliśmy do niewielkiego lokalu Flip (54 Clerk Street), w którym można było zjeść spore wrapy, panini czy też burrito już od 4GBP.

Najtańszą opcją jest zakup dania na wynos. Jeśli pogoda pozwoli na zjedzenie obiadu w pobliskim parku, to z pewnością można dzięki temu sporo zaoszczędzić.

DCIM101GOPROGOPR0854.

Śniadania i kolacje przygotowywaliśmy w naszym hotelu, który oferował dostęp do kuchni. Produkty zakupiliśmy m.in. w Lidlu i Tesco. Ceny w supermarketach były niskie – spodziewaliśmy się większej przebitki w porównaniu do cen w polskich supermarketach (ceny przykładowych produktów zamieściłam na końcu wpisu).

CO ZJEŚĆ W SZKOCJI?

  • Haggis to jedna z potraw, której składniki raczej odstraszają niż zachęcają do spróbowania. Jest to owczy żołądek, nadziewany mieszanką serca, płuc i wątroby owcy, obtoczonej w mące owsianej.

369389063_8ed4ddbb5b_o
Haggis, autos zdjęcia: Tess Watson (flickr.com), licencja

  • Jajka po szkocku ugotowane na twardo to jeden ze szkockich przysmaków. Obtacza się je mięsem mielonym z dodatkiem przypraw i smaruje ubitym białkiem jajka. Dodaje się do nich okruchy ciemnego chleba i smaży na głębokim oleju.
  • Równie popularne są Stovies – dania składające się ze smażonego mięsa mielonego, z dodatkiem cebuli i ziemniaków.
  • Szkoci uwielbiają Shortbread – chrupiące pieczywo maślane, a także Banncocks – ciasteczka owsiane, smażone na oleju. Zazwyczaj podaje się je z serem.
  • Odważnym wyborem będzie zamówienie Czarnego Puddingu z łoju i krwi barana, zmieszanego z mlekiem, owsianką, cebulą i przeróżnymi ziołami. Taką mieszankę zazwyczaj zapieka się w jelitach owczych.
  • Bardziej zachęcająco brzmi Carnachan – pudding owsiany z dodatkiem malin, bitej śmietany i whisky.
  • Fish and Chips cieszą się w Szkocji sporą popularnością. Znajdziemy je praktycznie w każdej restauracji i barze. Jest to filet ryby podany w cieście naleśnikowym, smażony na głębokim oleju. Podaje się go z grubymi i równie dobrze wysmażonymi frytkami.

Skoro znaleźliśmy się w Ojczyźnie Whisky, niewybaczalne byłoby wyjechać bez spróbowania jej kilku rodzajów. Cena za 50ml dziesięcioletniego whisky w jednym z barów w Glasgow wynosiła 3GBP. W tym samym lokalu można było kupić piwo Tyskie w cenie 5GBP za butelkę.

Irn Bru to oranżada, o której po prostu trzeba wspomnieć w tym podrozdziale. Ten pomarańczowy napój bezalkoholowy zawierający kofeinę, o większej sprzedaży wśród Szkotów niż Coca-cola. Napój powstał w 1901 roku, a jego receptura jest pilnie strzeżona. Polecam obejrzenie kilku reklam tego napoju (dostępnej tutaj), w których przedstawia się go jako napój bogów. Można przy okazji posłuchać szkockiej wersji angielskiego. W 2005 roku Irn Bru reklamowała m.in. Doda (nie ma jej wśród reklam w podanym linku).

Irn Bru

CO ZOBACZYĆ W SZKOCJI?

Wpis poświęcony zwiedzaniu Glasgow,

Wpis poświęcony zwiedzaniu Edynburga,

Wpis poświęcony wycieczce Discovery Scotland.